wtorek, 2 października 2012

Dziewięćdziesiąty dziewiąty: lekkie cupcakes

Nie powiem, że są to dietetyczne babeczki, bo nie są, ale na pewno są o wiele wiele lżejsze niż tradycyjne cupcakes. A dlaczego? Bo ani w cieście, ani w kremie nie ma ma masła! Przepis jest bardzo prosty, szybki i przepyszny :)

CUPCAKES Z KOKOSOWYM KREMEM


Składniki na 6 sztuk:

3 duże jajka
5 łyżek cukru
100g mąki

Na krem:
250g serka mascarpone
1 żółtko
1 łyżka cukru
2 łyżki syropu kokosowego
wiórki kokosowe
masa marcepanowa do ozdoby

Piekarnik nastawiamy na 180 st.C.
Całe jajka miksujemy na gładką, pienistą masę.
Dodajemy stopniowo cukier cały czas miksując.
Następnie wsypujemy powoli mąkę nadal miksując.

Masę przelewamy do papilotek umieszczonych w blasze do muffinek i pieczemy przez 15 minut a następnie wyłączamy piekarnik i NIE WYJMUJEMY BABECZEK!!! Zostawiamy je w środku na około 30 minut aż przestygną.

W tym czasie możemy zabrać się za krem...
Żółtko jaja miksujemy z cukrem na jednolitą masę. 
Następnie dodajemy mascarpone i syrop kokosowy.

Na wystudzone babeczki nakładamy krem i obtaczamy go w wiórkach kokosowych. 
Babeczkę możecie przyozdobić motylkiem/kwiatkiem/serduszkiem wyciętym z masy marcepanowej lub cukrowej.


Enjoy!




wtorek, 18 września 2012

Dziewięćdziesiąty ósmy: Francuskie tosty

Oj muszę przyznać, że zakochałam się w nich. Zwykle unikam pieczywa, ale łapię się ostatnio na tym, że czekam na sobotnie śniadanie, żeby znowu zrobić te przepyszne tosty! Polecam szczególnie tym, którzy mają czas na poranny przegląd prasy :)

FRANCUSKIE TOSTY


Składniki dla 1 osoby:

2 kromki pełnoziarnistego pieczywa tostowego
1 jajko
Plaster dobrej szynki
Odrobina tartego żółtego sera
Świeże liście bazylii
Sól, pieprz, olej

Jajo rozbełtujemy z solą i pieprzem.
Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju.
Szynkę kroimy na 3 równe kawałki.


Tosty maczamy w jajku z obu stron, kładziemy na jedną stronę szynkę i na tej stronie najpierw smażymy - na średnim ogniu.
Po odwróceniu tosta natychmiast posypujemy go tartym serem tak, aby mógł się troszkę rozpuścić.

Smażymy na złoto-brązowy kolor, wykładamy na talerz i zajadamy ze świeżymi ziołami!





Bon appetit!