Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Najsłodsze śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Najsłodsze śniadanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 kwietnia 2012

Siedemdziesiąty siódmy: Pancakes!

Mam dziś dla Was coś w sam raz na leniwy weekendowy poranek. Przypuszczam, że wielu z Was oglądając w dzieciństwie amerykański film, marzyła o tym, żeby zjeść te puszyste placuszki polane złocistym syropem, które Amerykanie (jak się wydaje) pałaszują dość często...Ja dziś spełniłam to swoje marzenie z dzieciństwa! Przepis podpatrzyłam w gazecie, którą ktoś czytał koło mnie w metrze. Nie mogłam go nie zapamiętać!


PANCAKES Z SYROPEM KLONOWYM



Składniki:

1 jajko
3/4 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka cukru pudru

Oliwa z oliwek do smażenia

Syrop klonowy*

*może być miód lub syrop owocowy


Patelnię smarujemy papierem nasączonym oliwą z oliwek i nagrzewamy na średnim ogniu.

Wszystkie składniki na ciasto miksujemy na jednolitą, gęstą masę.

Na patelnię wylewamy po dwie łyżki ciasta na jednego placuszka i smażymy na złocisty kolor z obu stron.

Przed każdym nałożeniem placków na patelnię, smarujemy ją oliwą.

Placuszki układamy na stercie i polewamy syropem.

Można podawać z owocami - przyznaję, że kompozycję z malinami też ściągnęłam z gazety z przepisem :)
Ale musicie przyznać, że wyglądają przeapetycznie!!!



Enjoy!

niedziela, 23 października 2011

Dwudziesty ósmy: Sunday morning...

Śniadanie dla prawdziwych łakomczuchów, dla czekoladożerców i tych, którzy w tak ponury niedzielny poranek lubią poprawić sobie humor dużą dawką węglowodanów... ;)

http://www.youtube.com/watch?v=OnnMZ1xrL7E


Takie śniadanie smakuje najlepiej, kiedy się po nie pójdzie rano do sklepu...i spali przy okazji troszkę kalorii...

Lista zakupów dla 2 osób:

Tyle croissant'ów ile dacie radę zjeść;)
Dobry dżem
Tabliczka czekolady
Mleko



Croissanty proponuję przed podaniem podgrzać przez 4-5 minut w nagrzanym mocno piekarniku, będą wtedy przepyszne.

W międzyczasie zdążycie zrobić czekoladę:

Do garnka nalewacie wody do 1/3 wysokości.
Stawiacie miskę, najlepiej metalową, na garnku i wrzucacie kostki czekolady i wlewacie pół szklanki mleka.

Mieszacie drewnianą łyżką, aż powstanie jednolita masa.

Jeśli będzie zbyt gęsta dolewajcie powoli mleka...




Po nalaniu do filiżanek możecie przykryć czekoladę pierzynką ze spienionego mleka lub zrobić kleksa, szybko wlewając na środek odrobinę mleka.



Żeby spienić mleko nie potrzebny jest ekspres. Trzeba je mocno podgrzać w garnku lub mikrofali, a następnie "ubić" trzepaczką...

A teraz możecie się już zajadać... i nie myślcie o kaloriach! :*



Bon appetit!